Imię i nazwisko
Lokalizacja
WWW

  • Niedziela, 25 września 2011

    • 06:32

      Podświadomości - nie podsuwaj!

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 15:26

      [Z Archiwum X] Puszczam się do ludzi w godzinach nocnych, a telefon zaciera wszelkie możliwe ślady. Fiksuje czy mam model Potterowski?

    • 15:21

      SylwiaMagdalena vs USOS 1: (oj tam oj tam) Powinnam sobie coś ładnego sprezentować za ten refleks!

  • Piątek, 16 września 2011

    • 23:59

      Nie mogę sobie pozwolić na bezrefleksyjne zaufanie. Nie tym razem.

    • 23:50

      Jedno cholerne zdjęcie przypomniało mi wszystko.

    • 23:41

      Like I don't even exist.

    • 23:38

      Love is pain. And we'll do it again...again...again.

    • 23:25

      "Manche Menschen ändern sich nie!" (some people never change)

    • 19:57

      Zawsze marzyłam, aby przejść osiedlem - boso. Japonek nie chciał stanowić integralnej z moją stopą.

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 19:48

      Paczpan, jacy oni szczęśliwi. Urocze, kurwa.

    • 19:45

      I gdzie tu do grafiku wcisnać tumblr? Złe uzależnienia.

    • 19:44

      If I Had A Heart..?

    • 19:42

      stabilizacjimitrzaotco!

    • 19:42

      bardzodziwnystanbardzodziwnystan

    • 14:31

      Dziś dotrzymam towarzystwa Białowieskiej i będziemy się puszczać.. ostro, rzekłbyś!

    • 14:15

      Niekiedy nawet wysoka kulturka. Not todey.

    • 14:12

      Hey, Hey Mrs Postman! Zgubił mi Pan paczkę!

    • 14:09

      W moim życiu są tacy ludzie przed, którymi nie było, by nawet śladu hamowania.

    • 12:25

      Dziś jest pierwszy dzień nowej MNIE.

    • 12:24

      Gdzie jest plan? Gdzie? Awaryjne lądowanie achtuuuuuuuung!

    • 10:45

      Konkursy z geszynkami też bydom. Tyn najwjynkszy to "Master of Awesomeness" - co to je, mie sie nie pytejcie :D

    • 10:44

      Halo szwarne frelki i gryfne synki! Ślonsko ziymia chce was gościć!

  • Środa, 14 września 2011

    • 20:31

      Ząbić dziś.

    • 20:30

      I nawet zrobiło mi się żal faceta, który rozdawał ulotki. Wróciłam się, uśmiechłam i poczułam się... źle. (...było gorzej)

    • 20:25

      Zjebałaś. Trzeba było jeszcze dodać coś o złotych godach nosorożców. Bącki, bącki! - Ktoś chętny? Anyone?

    • 20:12

      Niedokształcone - Chcę! [Ubijać systematycznie]

    • 20:07

      Chciałabym wiedzieć, zrozumieć, ale nie daję mi żadnej szansy.

    • 18:27

      Się ogarnąć.

    • 18:25

      Mam ochotę poboksować powietrze.

    • 18:24

      Chciałam tyyyyyyyyle napisać, ale nie umiem, nie potrafię. Napiszę tylko, że mi przykro..cholernie przykro!

    • 18:12

      Jestem w końcu podłączona do świata, Boziu!

  • Środa, 24 sierpnia 2011

    • 11:13

      Poskładać, to co się porozrzucało.

    • 11:12

      Coś jakby : jestem i znikam. Don't like it.

    • 11:10

      Boże, jaki smuteczek i to z rańca. Czas na grzańca!

    • 11:07

      Pokrętnie/ nie do celu. Jebaniutki dzień!

    • 11:06

      Taniec godowy cietrzewia? Toki znaczy się?

    • 11:05

      Po wypadzie w Tatry...kombatanckie mi się należy!

    • 11:04

      Hm. Alkohol w normie...?

    • 10:54

      TRYB : ZOMBIE!

  • Czwartek, 14 lipca 2011

    • 00:34

      Z serii "Chcę to" : a mowa o tygodniowym pobycie w Zen Garden.

    • 00:10

      Depresyjny twarożek! :(

    • 00:09

      Tylko twarożkiem i wodą.

    • 00:07

      Try, try, Try! - Śpiewa mi John Lee Hooker.

    • 00:05

      Bez łaski! Poradzę sobie sama, bo moje życie, to co prawda nie fantastyka, ale bardziej saince - fiction. Przywykłam.

    • 00:03

      Gdzie są l u d z i e ? ...ale tacy, o których się miło czyta, a osobiście się ich nie zna. Teraz powinien mnie ktoś przekierować do działu fantastyki.

  • Środa, 13 lipca 2011

    • 23:59

      Zabiooooooooorę Cię właśnie tam!

    • 23:59

      Moje uszy przepuściły dzisiaj za dużo fałszu. OFF!

    • 23:46

      Brakuję dnia pomiędzy sobotą, a niedzielą! APELUJE O WDROŻENIE NOWEGO PROJEKTU [ POD KRYPTONIMEM : BOŻYDAR ]

    • 20:54

      Ja pierdolę - w s z y s t k o !

    • 00:27

      Rozumiem, że perfumerie starają się trafić nawet w te skrzywione guściki, ale na litość...niech ktoś otworzy szyb wentylacyjny! *ostatnie pobożne życzenie.

    • 00:24

      Go, go power rangers!